.

.

sobota, 26 września 2015

Ulubieni rysownicy (2) – Sawasawa

     Mysza swego czasu nazywana była mistrzem zerochana, ponieważ potrafiła znaleźć na tej stronie niemal wszystko. Pewnego dnia podczas rutynowych przeszukiwań trafiła na naprawdę ładny obrazek, nietuzinkowy, który wzbudził jej ciekawość (dla zainteresowanych – TO był ten obrazek). Poszła jego tropem i znalazła ogrom ślicznych rysunków, których autorem okazała się Sawasawa*.

Często przewijają się motywy parasoli, plecaków/teczek, ubrania postaci też są w charakterystycznym stylu.



     Miałam ogromny problem z wybraniem prac do notki. Wszystkie od razu wyróżniają się z masy innych, podobnych do siebie obrazków. Są zazwyczaj utrzymane w czerni i bieli, ale czasem Sawasawa wzbogaca je o jakiś kolorowy element, który ma przykuwać wzrok. Rysunki są ogromnie charakterystyczne, nakreślone bardzo cienkimi liniami i specyficznie cieniowane. Choć nierzadko zawierają wiele skomplikowanych, starannie narysowanych elementów, widać w nich estetyczną prostotę i elegancję. Artystka najczęściej rysuje postacie kobiece, zwiewne, eteryczne, trochę zbyt szczupłe, przez co zdają się jeszcze bardziej odrealnione. Świetnie sobie radzi z przedstawianiem ich w przeróżnych pozach.


     Bywa, że zobaczymy też fanarty postaci z anime, Hatsune Miku (która przecież jest wszędzie), a nawet Lady Gagę, ale dominują oryginalne projekty. Obrazek obok to rzadki przykład kolorowego dzieła Sawasawy, uwielbiam te mechaniczne konstrukcje wychodzące z plecaka Kawashiro Nitori z serii gier Tohou Project. Ogórki takie podtekstowe. O dziwo, w twórczości Sawasawy znajdzie się trochę erotycznych obrazków. Mysza wielki znawca sztuki, hehe, zwróciła uwagę na to, że praktycznie zawsze te rysunki mają białe, czyste tło.



Klasycznie.

Nie zawsze ludzie.




Sawasawa to przede wszystkim osoba z wielką wyobraźnią.



A Wam jak się podobają te rysunki?



*Nie wiem, jakiej dokładnie płci jest Sawasawa, ale na potrzeby notki przyjmę, że jest płci żeńskiej.

28 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się cienie w ostatnim rysunku i żabka, żabka też zacnie wyszła. Masz rację jest to dość świeża wersja mangowego stylu, aczkolwiek nie odcina się od niego ani go nie europeizuje, do tego bardzo realistyczne, pietystyczne wstawki. Ciekawa mieszanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest tylko mała próbka, nie widać dokładnie sposobu, w jaki Sawasawa rysuje twarze :< Właśnie, człowiek widzi jej rysunek i nie pomyli go z żadnym innym.

      Usuń
  2. Swietne, lubie takie realistyczne rysunki. Zdemontowac nie ma jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zerochan to chyba najlepsze co może się trafiło w życiu człowiekowi. Tyle już stamtąd nakradłem do wierszy. Smuci mnie, że ludzie mają tyle talentów, a ja nie mam nic :c
    Niby rysunki są proste w porównaniu do innych, wielkich prac, a są piękne. Cenię prostotę, lubię czarno-białe rysunki z cieniami. Najbardziej podoba mi się rysunek z żabą, ten z balonem i Indianinem też, bo wzorki fajne. Ja po prostu lubię takie powroty do ludzi wolnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreska cienka, to powoduje, że wrażenie prostoty. Czemu postacie u niej takie dziko chude :_:

      Usuń
    2. Cienka kreska jest fajna, nigdy mi nie wychodzi :_:
      Może chude, żeby zaoszczędzić na kredkach i ołówkach?

      Usuń
  4. Super obrazki :D Też sobie często chodzę po zerochan w poszukiwaniu czegoś np. na przypinki ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie moge miec kazdej przypinki, o jakiej zamarze ;-;

      Usuń
  5. Ja lubię ten rysunek rowerzysty co wyguglałam, kiedy mi o tym powiedziałaś XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ładny :D Wszystko ładne, no, może 95%.

      Usuń
  6. Ma bardzo wielki talent to widać. Ja osobiście lubię obrazki w stylu minimalistycznym i parę takich się w tej notce pojawiły co cieszy moje oczy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie radują często obrazki z mega ilością szczegółów, sama zentangluję jak najęta XD

      Usuń
    2. Mnie radują często obrazki z mega ilością szczegółów, sama zentangluję jak najęta XD

      Usuń
  7. o, strasznie lubię jej prace :D i w ogóle podziwiam za operowanie czernią i bielą, ja tak nie umiem, a to świetnie wygląda! i te parasole *_*

    OdpowiedzUsuń
  8. Waaa *.* Jakie śliczne! Wydaje mi się, że niektóre z nich gdzieś wcześniej widziałam. Są serio świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mangoświecie można się natknąć na Sawasawę za co drugim rogiem :D

      Usuń
  9. Ten ostatni jest przecudny (chociaż reszta też bardzo mi się podoba :D). *o*

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne! Gdybym trafiła na ten rysunek, co Ty też bym się pewnie zainteresowała bo wygląda zjawiskowo, pozostałe prace również. *Q*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko te nóżki takie chudziuteńkie...

      Usuń
  11. Już dawno nie przeglądałam Zerochana, zdecydowanie muszę to nadrobić. Oryginalne te obrazki, zdecydowanie się wyróżniają :33.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne. Uwielbiam połączenie czerni z kolorem, zawsze to wygląda intrygująco. Zauważyłam, że coraz częściej rysownicy wykorzystują ten motyw. Za każdym razem wygląda to świetnie. W tym przypadku mamy do czynienia jeszcze z oryginalną kreską, podoba mi się ta cienka linia. Nadaje to wyjątkowej lekkości i subtelności. Dzięki temu ostatnia praca mnie zmiażdżyła, boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysza mistrz zerochana dostarcza ladnych obrazkow! XD

      Usuń
  13. Na mangowych rysunkach się nie znam, ale te w notce mi się podobają, są jakieś takie delikatne. ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Mysza mi sawasawe (?) pokazała, a ja zachwycona. A niektórzy mówią, ( szczególnie podłe klasy artystyczne, które same nie umieją trzymać ołówka, a jedynie wmawiają sobie, jacy są niezależni i nowatorscy, wybaczcie dygresje) że artystów to już nie ma! Są artyści, inni, bo inni, ale są, i nie są to tylko ładne obrazki bez świeżości i oryginalności czy treści. Aprobuję. To powinnaś promować w tej serii. Oj to powinnaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Jestem pod wrażeniem uczucia takiego lekkiego, swobodnego i pełnego gracji ruchu postaci na tych obrazkach przedstawiających dynamiczne pozy. Żadnych linii pomocniczych, a ja mam wrażenie jakby miały się przewrócić albo postawić krok.

      Usuń
    2. Bulwienka! *,*
      Bo nie wiesz, ze sztuka wspolczesna to tylko abstrakcja, ktora nie ma zadnego przekazu? Kocham ten stereotyp. No bo jak sztuka moga byc jakies tam mangowe rysunki, niemoznosc.
      Bede promowac Twoja ukochana mistrzynie anatomii <:

      Usuń