.

.

środa, 27 kwietnia 2016

Wesoła wieś. Tayu Tayu – recenzja (hentai, +18!)

     Niespodzianka, notka znienacka ;) Uwaga, tylko dla pełnoletnich!

     Znaleźliście się pewnie w sytuacji, gdy ktoś spojrzawszy na Wasze ukochane tomiki mang, przypinki czy piórnik z ulubioną postacią z anime, zaśmiał się i rzucił tekstem ,,hyhy, znowu te japońskie pornobajki". No jakże tak można. Jeśli jednak ktoś przyłapie Was na czytaniu tego bloga, to nie bijcie go za określenie ,,japońskie pornobajki", ponieważ ono będzie w stu procentach słuszne.






Tytuł: ,,Tayu Tayu"
Autor: Yamatogawa
Wydawca: Yumegari
Gatunek: hentai, komedia, harem, romans, szkolne
Ilość tomów: 1
Ograniczenie wiekowe: 18+
Cena okładkowa: 29,99zł






     Nasz mały rynek mangowy w ostatnich latach zaliczył naprawdę duży skok. Kiedyś często robiło się listy gatunków, które są tak zwanymi ,,wielkimi nieobecnymi" i próżno ich u nas szukać. Dzisiaj większość z tych nisz została zapełniona, jak w przypadku yaoi i seinenów, inne zapełniają się powoli, jak choćby yuri i sci-fi. O ile znalazły się osoby, które miały nadzieję, że kiedyś wydadzą u nas Zakochanego Tyrana, to chyba nikt nawet nie liczył na pojawienie się w Polsce prawdziwego rynku hentai. Witchcraft był dosłownie gromem z jasnego nieba. Wielu mangowców wzruszyło ramionami i stwierdziło, że jedna jaskółka wiosny nie czyni i raczej Yumegari nie pójdzie w tym kierunku. A tu niespodzianka, Witchcraft okazał się hitem i właśnie trzymam w rękach polskie wydanie Tayu Tayu – kolejnego hentai od Yamatogawy.


sobota, 2 kwietnia 2016

Zawieszenie bloga na czas okołomaturalny

     Witam wszystkich w ten słoneczny dzień :) Bardzo się cieszę, że Mangowa Norka ma tak świetnych stałych czytelników i pisanie tekstów sprawia mi dużą radość, ale niestety, muszę na pewien czas zawiesić bloga z powodu matury. Rzeczywistość jest nieubłagana, mysza dopiero będzie mierzyć się z tym egzaminowym smokiem. Zdania, nauka, lektury, w tym napiętym okresie ciężko byłoby mi znaleźć dość czasu na tworzenie notek i komentowanie Waszych blogów, już sprawia mi to trudności. Nie chc6iałabym robić nic na pół gwizdka. Blog powróci w połowie maja, mam nadzieję, że nie zapomnicie o Norce przez te półtora miesiąca, bo inaczej przyjdzie Wielka Zła Szczura i pożre Wam wszystkie kable w domu >:)

mysza zrobiona w ubierance

     Po przerwie powrócę z dłuuugą recenzją Blame!, pojawi się też recenzja gry i mini figurki, a także zaserwuję wszystkim spragnionym mocnych wrażeń notki o yaoi, dawno nie było nic o boys love na Yaoicowej Norce. Szykuję też kilka niespodzianek :) Bałam się opublikować tę informację wczoraj, żebyście nie pomyśleli, że to żart... Wszystkim innym tegorocznym maturzystom życzę powodzenia i trzymam kciuki!